Billabong Air&Style Big Air Straight Jump

Billabong Air&Style Big Air Straight Jump

Tue, Nov 24, 2009

News

Po dwóch udanych edycjach Air&Style Quarterpipe na skoczni narciarskiej Bergisel w Insbruku, ta największa, europejska impreza snowboardowa powraca do tradycyjnej dla tego miejsca formuły – Big Air Straight Jump już za dziesieć dni!!!!

Na początku 2008 i 2009 roku uczestnicy musieli zmierzyć się z ogromną ścianą quater pipe’u; tym razem nastąpi powrót do skoków na prostej skoczni będący wielkim ukłonem w stronę tej popularnej w latach 90 na Bergisel dyscypliny. To właśnie tutaj, piętnaście lat temu powstała idea Air&Style, która poprzez kolejne lata ewoulowała do rangi jednego z najważniejszych wydarzeń snowboardowych na świecie.  Na początku sezonu, 5 grudnia 2009, do Insbruka przybędzie 16 najlepszych zawodników, aby na oczach 14 tysięcy widzów zaprezentować najwyższe i najbardziej skomplikowane tricki jakie można kręcić na gigantycznej, snowboardowej skoczni.

Swój start potwiedzili już najlepsi z najlepszych: zdobywcy pierwszego i drugiego miejsca w zeszłorocznym, światowym rankingu Ticket To Ride – Peetu Piiroinen (FIN) i Chas Guldemond (USA). Skaczą również: weteran podium imprez Air&Style Torstein Horgmo (NOR), oraz lokalni bohaterowie Werner Stock (AUT) i Gigi Ruff (AUT), którzy dadzą z siebie wszystko by poderwać tłum swoich austryjackich kibiców. Według najświeższych newsów swój start potwierdził Travis Rice (USA), mega gwiazda światowej sceny snowboardowej, twórca legendarnej już produkcji filmowej „That’s it, that’s all”, mającej w ostatnich latach ogromny wpływ na rozwój tej dyscypliny sportu. Na jego pojedynek z mistrzem Piiroinen’em, czeka cała snowboardowa publika. Oprócz zaproszonych prosów, dwunastu młodych wilków walczyć będzie o dziką kartę podczas zorganizowanych wcześniej eliminacji Rookie Challenge, co zaowocuje jak zwykle ekscytującym zderzeniem wypracowanej przez lata wielkiej formy doświadczonych rajderów, z nowatorskim, szalonym stylem ‘świerzej, snowboardowej krwi’.

O skali przedsięwzięcia niech świadczy kilka liczb. Zawodnicy na skocznię napędzać się będą z 70 metrowej pochylni o nachyleniu 45 stopni, co pozwoli im na skok na odległość kolejnych 30 metrów, podczas którego wykonają skomplikowane ewolucje freestylowe. Jest o co walczyć, oprócz tradycyjnego trofeum Air&Style, czyli Ring of Glory, do zgarnięcia jest pula 75000 euro.

Oprócz sześciogwiazdkowego w rankingu tour’u Ticket To Ride sportowego święta, jak tradycja imprez spod godła A&S nakazuje, można spodziewać się mocnego, muzycznego uderzenia. Po rundzie kwalifikacyjnej publikę rozgrzeje berliński, hip-hopowy kolektyw K.I.Z., a zaraz po finałach zagra szwedzka, punkowa grupa The Hives. Chłopaki mają już za sobą występ na monachijskiej edycji Air&Style, więc dokładnie wiedzą jak rozkręcić fanów snowboardingu na najwyższym poziomie. Snow, rock and roll !!!     txt: JDR

Jakby tego wszystkiego było mało A&S powraca również do swoich korzeni z miejscem i After Show Party – VAZ Hafen (tłumacząc: VAZ Habour), tam tak samo jak w 1995 roku Clawfinger doprowadzi fanów muzyki do szaleństwa. Obok nich zagrają Swedish Crossover, rosyjscy punkowcy Lumen, Boon, a na scenie Electro zobaczyć będzie można Inntakt Dan Vans, Soma, Djane Saha i Lars Boob…

Mało? Myślę że każdy kto choć raz gościł na wielkiej snowboardowej imprezie na samą myśl o Air & Style dostaje dreszczy, a temu kto nie był powiem tylko że takie coś trzeba chociaż raz w swoim życiu zaliczyć……

więcej na air-style.com

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Autor:

diaq - napisał dotychczas 1036 postów na ronin snowboards.


Napisz do autora

Komentarze (1)

  1. jdr pisze:

    no będzie jebnięcie, ktoś z was sie pisze, czy wszyscy do livigno jadą? może po drodze wpadniecie?

Skomentuj

Musisz przeczytać:

Zapisz sie na roninowy newsletter