12 stycznia w Kanadyjskim Parku Olimpijskim odbyły się zawody slopestyle’owe Billabong Ante Up. Zwycięzca zawodów, w których pula nagród wynosiła 15 000 kanadyjskich dolarów, otrzymywał bilet na super imprezę – pięcio(5) gwiazdkowe zawody TTR Billabong Air&Style w Innsbrucku.
Spośród dokładnie wyselekcjonowanych na zawody Ante Up zawodników, paszport do Innsbrucka i 6000$ kieszonkowego otrzymał młody mieszkaniec Montrealu Matts Kulisek. Matts, już drugiego lutego, będzie mógł skonfrontować swoje snowboardowe umiejętnosci na Quarterze z takimi panami jak min. Terje Haakonsen, Travis Rice, Antti Autti, Nicolas Mueller, Andreas Wiig czy Gigi Rüf. Powodzenia Matts.
Tymczasem przygotowania do mega imprezy na skoczni Bergisel w insbrucku idą pełną parą. Wczoraj wyruszyły pierwsze ciężarówki, dowożące z lodowca Stubai dodatkowy śnieg do przygotowania najazdu i lądowania. W sumie około 200 cieżarówek przetransportuje z pobliskiego lodowca na stadion Bergisel dodatkowe 2.200 m3 białego złota.
Niecałe 2 tygodnie temu odbyły się na skoczni wyjątkowo skrupulatne testy prędkosci i długości najazdu na quarterpipe. Organizatorzy wyliczyli, że aby zdrowo polecieć z 12 metrowego qurtera, i aby choć trochę zbliżyć się do słynnego rekordu Terjego, zawodnicy potrzebują ok. 150m rozbiegu o nachyleniu 38°, oraz prędkości powyżej 90 km/h. Podczas testów, bez większych problemów, 103,2 km/h wykręcił Werner Stock.
Wiadomością z ostatniej chwili jest też informacja iż kontuzjowany Peter König wycofał sie z Billabong Air&Style. Peter’a zastąpi przesympatyczny weteran snowboardu, członek Ästhetiker’a, gość którego lubią wszyscy – Steve Gruber. Powodzenia Steve.
Z listy startujących w Innsbrucku “wypadł” też Janne Korpi. Na szczęście fińska ławka rezerwowych jest dość obfita w gwiazdy i Janne zastąpi zwycięzca halfpipe’u na Burton European Open – Peetu Piiroinen. Zabraknie też Henning’a Marthinsen’a (kontuzja) którego zastąpi Daisuke Murakami, oraz Marco Smolla (też kontuzja) w miejsce którego wystartuje nr1 na O’Neill Evolution – Kim Rune Hansen .
Czy ciężarówki dowiozą odpowiednią ilość śniegu aby Steve Gruber, Matts Kulisek albo Peetu Piiroinen mogli rozwinąć prędkość 103 km/h i pokonać rekord Haakonsena, dowiemy się, wraz z 12 000 tysięczną publicznością która zobaczy to wszystko na żywo, już 02 lutego.





Skomentuj