Ponad miesiąc temu wszyscy zachwycaliśmy się pierwszym podczas zawodów double corkiem Shauna White, ostatnie big airy spod znaku Freestyle również tym trikiem stały. Czyżby była to tegoroczna tendencja i marząc o miejscu na podium koniecznie trzeba wykonać podwójną śrubę?
Pierwszą osobą, która zaprezentowała ten trik szerszej publiczności był David Benedek podczas organizowanych przez siebie zawodów Gap Session w 2006 roku. Zresztą on też jest prawdopodobnie jedynym riderem wykonującym ten trik switch.
Dosyć historii, trzy lata później tj. w dniu dzisiejszym, trik który wydwał się być niemożliwą figurą stał się normą wśród szerokiej masy zawodników. Wymienić wszystkich robiących double corki nie sposób – wystarczy spojrzeć na tegoroczne produkcje filmowe, gdzie sypią się one jak z rękawa i to w różnych konfiguracjach – frontsidowych, backsidowych czy late cork.
W pajpie trik ten też nie wydaje się być domeną latającego pomidora. Wystarczy tylko wymienić olimpijski team USA, gdzie wszyscy zawodnicy mają ten trik w rękawie. Europejczycy jednak też nie zasypują gruszek w popiele prezentując równie ciekawe spiny.
Ciekawe co czeka nas na Olimpiadzie i w którym kierunku zmierza to wszystko, chętnie posłuchamy waszych komentarzy w tym temacie.





October 13th, 2009 at 5:53 pm
O ile się dobrze orientuje to zachwycali się Shaunem że zrobił back 2 back czyli double cork do double cork.
A trikiem sezonu jest siekiera :)
October 13th, 2009 at 11:41 pm
nuda te korki. na nowym filmie forum każdy robi podwójne gówno, john jackson robi w 4 strony jakieś podwójne salta, to samo na burtonie też wszyscy to robią, to samo jest na technine i to samo jest na absint. na technine idzie nawet potrójny backflip i lądowany ale chyba odjazdu mu nie poszedł bo trik się nie powtórzył poźniej.
October 14th, 2009 at 2:13 pm
to fakt zachwycali sie back-to-back ale i tak był pierwszym, który sieknął to na zawodach, to że od razu back-to-back to zupełnie inna sprawa, co do tego czy nudne hmmm ja myślę, że np w pajpie wprowadziły powiew świeżości ale takie klasyki jak siekiera backflip czy method zawsze pozostaną na topie po wsze czasy, mi tam się double cork podoba
October 14th, 2009 at 10:38 pm
jeżdżenie w pajpie na punkty to jak bycie narciarzem i jeżdżenie po stoku w gumie.
October 14th, 2009 at 11:04 pm
ciężko się z tym niezgodzić ale dobrze, że przed Olimpiadą dzieje się coś nowego a nie tylko spin to win. moim zdaniem to tylko wzmocni rywalizację