Już tylko 8 dni pozostało do trzeciej edycji Horsefeathers City Jib czyli jibbowej imprezy rozgrywanej w samym centrum miasta Skody i Urquella. Czy podobnie jak w poprzednich latach Pilzno okaże się szczęśliwe dla Wojtka “Gniazdo” Pawlusiaka, przekonamy się już 29 listopada.
Kolejna edycja, chyba najbardziej znanej i największej imprezy jibbingowej w tej części Europy, doczekała się wielu zmian. Największą jest chyba nowa lokalizacjia railowego set-up’a, który w tym roku “wyrośnie” w samym centrum Pilzneńskiego rynku. Ogromna, jedenastometrowa rampa, ustawiona tuż u stóp majestatycznej katedry św. Bartłomieja, będzie składała się 9,5 metrowego street raila, 9,5 metrowego wave boxa oraz 4,5 metrowgo transfer boxa z 5 metrowym gap’em. A wszystko otoczone z każdej strony 25 drawnianymi schodami.
W tegorocznym Horsefeathers City Jib wystartuje 30 zawodników z całej Europy którzy zmagać się będą o główną nagrodę 2 500 € z całkowitej puli wynoszącej 6000 jurków. Poza ścisłą elitą czeskiego jibbingu, w Pilźnie zobaczymy takich rzeźników jak choćby Takács Balázs z węgier czy Flo Geiger z Niemiec, oraz mocną reprezentację naszego kraju w składzie pan Gniazdo i Radek Cząstkiewicz.
A przed Wojtkiem stoi nie lada zadanie, bo aby obronić tytuł mistrza wszystkich poprzednich edycji Horsefeathers City Jib, Gniazdo będzie musiał zmierzyć się nie tylko z niezwykle progresywną czeską sceną snowboardową której jedynym obecnie pragnieniem jest zatrzymać trofeum króla Pilzneńskich raili u siebie, ale również z groźną kontuzją kolana której nabawił się podczas swojej kaskaderskiej akcji na railu w Ustroniu.
Czy Wojtek zatriumfuje ponownie (my już wiemy że tak), dowiemy się już w następną Sobotę 29.11, a tymczasem sprawdźcie oficjalną stronkę oraz teaser 3 edycji Horsefeathers City Jib 2008.







November 22nd, 2008 at 11:37 pm
1st Gniazdo 2nd Bazsi 3rd… chgw kto ;D