Kolejna spektakularna impreza freeridowa dobiegła końca. I kolejny raz Jeremy Jones udowodnił, że jest najlepszym freeriderem świata. O’Neill Big Mountain Pro to najważniejsza impreza tego sezonu zaliczana również do Freeride World Tour’u – niezwykły format i warunki powodują, że zwycięzca jest uważany za króla.
Za wygraną Jeremy Jones’a przemawiały nie tylko przejazdy i linie, ale również sami uczestnicy, którzy w przypadku tych zawodów byli również sędziami. W konkurencji snowboard drugi na podium stanął zeszłoroczny zwycięzca Xavier de le Rue, a trzecim najlepszym freeriderem został austriacki zawodnik O’Neill’a Mitch Toelderer.
Wśród narciarzy na stokach La Grave po raz drugi z rzędu brylował Kaj Zackrisson, za nim na pudle stanął francuz z Chamonix Aurelien Ducroz. Natomiast zaszczytne trzecie miejsce przypadło szwajcarowi Phil’owi Meier’owi.
Niesamowite góry, jeszcze lepsza impreza, snowboard w najczystszym słowa tego znaczeniu powodują że każdy z uczestników już zapowiedział swój udział w przyszłorocznej edycji. Więcej informacji na temat znajdziecie na bigmountainpro.com
a poniżej video-relacja z czwartego dnia zawodów O’Neill Big Mountain Pro:














0 Comments For This Post
2 Trackbacks For This Post
March 4th, 2008 at 11:03 am
[...] relacja pokazuje freeride w Japonii dziś sprawdźcie jak radzą sobie Jeremy Jones i Stephan Gimpl na dzikich stokach Turcji…..a że pogoda za oknem nie rozpieszcza posmakujcie [...]
July 2nd, 2008 at 10:15 am
[...] Niejednokrotnie zwyciężał zawody freeridingowe, w tym również najbardziej prestiżowe O’Neill Big Mountain Pro. Dziś przybliżymy wam jego postać, ponieważ bez wątpienia każdy z nas może nauczyć się od [...]
Skomentuj