Naszej najlepszej zawodniczki przedstawiać nikomu nie trzeba, ma na swoim koncie wiele startów i wiele sukcesów, a że lato w pełni i Paulina odpoczywa po ciężkim sezonie, ekipie Ronina udało się umówić na krótki wywiad.
RONIN - Jak oceniasz swój ostatni sezon?
PAULINA - Niewątpliwie był to jeden z lepszych, chyba najlepszy sezon w mojej dotychczasowej karierze. W zasadzie tylko z 3 startów w tym sezonie nie jestem zadowolona. Poza tym wszystko było extra!
R - Które z zawodów wspominasz najlepiej i dlaczego?
P - Z tego sezonu na pewno najlepiej wspominam start na Mistrzostwach Świata, gdzie zajęłam 3 miejsce i do złotego medalu zabrakło mi 0,2 punkta. Poza tym cieszę się z wygranej Pucharu Świata, jak również z każdego miejsca na podium - zarówno w zawodach FIS jak i TTR.
R - Co wpłynęło na to, że wyspecjalizowałaś się w HP, a nie innej konkurencji np. Big Air?
Biorąc pod uwagę brak możliwości trenowania w Polsce, bo wiemy wszyscy, że nie ma u nas ani jednego HP?
P - Na pewno to, ze dostałam się bardzo szybko do kadry, która kładzie nacisk szczególnie na HP, ze względu oczywiście na Igrzyska Olimpijskie. Oczywiście częściej skacze na kornerze, QP, Big Air niż na railach (one nie są moja mocna stroną… a nie lubię robić rzeczy na sile). Natomiast, jeśli chodzi o BA, QP czy korner, to inna sprawa, skakanie na nich sprawia mi przyjemność, natomiast często po prostu nie mam na nie czasu.
R - Startujesz zarówno w zawodach FISowskich I TTR, co myślisz o jednej i drugiej organizacji i które zawody są twoim zdaniem lepsze?
P - Hm… oczywiście wole startować w zawodach TTR, ponieważ są to zawody organizowane PRZEZ snowboardzistów. Natomiast zawody FIS są… poprawne.
R - Jak postrzegasz duży progres kobiecego snowboardu w ostatnich latach i która z dziewczyn jest Twoim zdaniem najlepiej rokująca?
P - Oczywiście dziewczyny jeżdżą z roku na rok co raz lepiej, to bez wątpienia.
Na pytanie, która jest najlepiej rokującą odpowiadam, że oczywiście Torah Bright, ponieważ juz teraz robi mnóstwo technicznych, trudnych trickow, jest wszechstronna no i młoda, w tym roku ma chyba 21 lat, wiec mnóstwo przed nią.
Ale powiem jeszcze tak, w kwietniu byłam na obozie Burton All Girls w Livigno z Nicola Thost, złotą medalistka Igrzysk w Nagano, która kilka lat temu skończyła karierę ze względu na liczne kontuzje. Tam zobaczyłam jak świetnie śmiga w HP, chyba nadal zostaje moją idolką. Nadal jeździ bardzo stylowo i pewnie!
R - Jak Ty, najbardziej znamienita wśród polskich reprezentantek zapatrujesz się na polska scenę snowboardu?
P - Ojej, nie lubię tego pytania, bo wychodzę na marudę. No, ale co, na skoczniach fajnie, bo to najprościej wybudować, raile tez nie problem. No i mamy w tym kilku dobrych, młodych riderow. Ale HP… ciężko sobie kogoś wyobrażam, zwłaszcza ze tej konkurencji trzeba naprawdę poświęcić mnóstwo czasu!!
R - Regularnie zajmujesz miejsca w pierwszej 10 pucharu świata, co znaczy dla Ciebie 3 miejsce w klasyfikacji generalnej HP FIS?
P - W tej klasyfikacji rzeczywiście trzeba mieć systematyczność. Oczywiście cieszę się, ze po tak długim i w sumie wyczerpującym sezonie udało mi się stanąć na podium, bo jest to odzwierciedlenie ciężkiej pracy i właśnie tej systematyczności.
R - Jak przygotowujesz się do zawodów i czy noc przed nimi charakteryzuje się czymś specjalnym?
P - Zależy przed jakimi zawodami, jeżeli jest to jakaś wielka impreza typu Mistrzostwa Świata to nie ukrywam, że bardzo się denerwuje i stresuje, tuż przed startem tak samo. Nie mamy żadnego psychologa ani specjalistów w tej dziedzinie, dlatego radzimy sobie sami. Jednak nie mam żadnego rytuału przed zawodami. Natomiast przed startem na zawodach TTR, bez wątpienia stres jest mniejszy, a sam start przyjemniejszy.
R - Jak oceniasz swój występ na Olimpiadzie i co znaczy dla Ciebie zajęte miejsce 17-te)?
P - Swój start oceniam dobrze, nie jestem jednak zadowolona z lokaty, którą zajęłam.
R - Masz okazję jeździć z wieloma zawodniczkami, czy któraś nacja wyróżnia się twoim zdaniem wśród innych?
P - O tak, na pewno!! Amerykanie to po prostu snowboardowi guru, o tym wie każdy. Z reszta, czemu się dziwić. Kiedy przejeżdża się przez maleńką miejscowość Vail w Colorado, to z autostrady widać 3 parki, każdy z HP!! Podobnie jest z Kanadyjczykami, Japończykami i Skandynawami. Ale to nie jest tak, ze oni świetnie jeżdżą tylko, dlatego, ze maja snowparki. Zawodnicy przygotowywują się do sezonu, chodzą na siłownie, biegają, skaczą na trampolinach, trochę to takie „nie snowboardowe”, niektórzy się do tego nie przyznają, ale tak jest! No i oczywiście dużo zawodników robi tez bardziej zajawkowe sporty (deskorolka, surfing- Shaun White, Fredi Austbo, Crepel)
R - Jako, że siedziba Roninów jest w Gliwicach nie możemy nie zapytać o to czy masz czas na odwiedziny w swoim rodzinnym mieście?
P - Tak, przyjeżdżam czasem do Gliwic, mam tam babcie i dużo wspomnień z dzieciństwa. Lubię Gliwice.
R - Co robisz w wolnym czasie, gdy nie jeździsz na desce?
P - Odpoczywam i nadrabiam studia.
R - Gdzie najbardziej lubisz jeździć na desce?
P - Jest sporo fajnych mejscówek za granica. Najbardziej chyba lubię jeździć w Whistler (Kanada), extra jest Snowpark New Zealand, oczywiście USA- Colorado (Breckenridge, Copper Mtn), w Europie też jest OK np.w Zermatt - Szwajcaria, Les2Alpes - Francja, St. Lary - Francja i oczywiście Laax- Szwajcaria.
R - Jeżeli nie startujesz w zawodach to, z kim najchętniej spędzasz czas i z kim lubisz pojeździć dla zabawy?
P - Najchętniej spędzam czas z Dinem moim narzeczonym, z bratem Szczepanem i moim klubem CCS Cieszyn. To właśnie z nimi jeżdżę sobie, kiedy nie jestem na zawodach.
R - Czym dla Ciebie jest snowboard?
P - Ogromna częścią mojego życia. Sposobem na życie, zajawką, czymś, bez czego na pewno czułabym się nijak.
R - Czy masz już jakieś plany na wakacje? Gdzie byś chciała najbardziej pojechać?
P - Do Francji na surfing. Zawsze chciałam pływać na desce!!
R - Jakie są twoje plany na kolejny, nadchodzący sezon? Planujesz jakieś nowe triki czy też może odwiedzić miejsca, w których jeszcze nie byłaś?
P - Chce się nauczyć nowych trickow. Bs 54, dopracować Mc Twista… zobaczymy.
Dzięki za wywiad i poświęcony czas, trzymamy kciuki za kolejne sukcesy i ogromnego Mc Twista !!!














0 Comments For This Post
6 Trackbacks For This Post
October 24th, 2007 at 9:36 am
[...] i dowiedzcie się co w trawie piszczy. Natomiast wywiad jaki udzieliła dla RONIN’a znajdziecie tutaj - [...]
February 12th, 2008 at 6:49 pm
[...] Wśród pań co prawda triumfowała Laura Berry ale Ania Podgórna prowadzi w klasyfikacji generalnej i z pewnością nie da sobie wydrzeć pierwszego miejsca. Nasze pozostałe zawodniczki równie godnie reprezentują barwy narodowe i tylko czekać aż pojawi się następczyni Pauliny Ligockiej. [...]
March 2nd, 2008 at 9:50 pm
[...] na tak dobrym obiekcie trudno było się powstrzymać przed założeniem deski – zdradza Paulina Ligocka, najbardziej utytułowana polska zawodniczka w tej dyscyplinie, trzecia zawodniczka generalnej [...]
March 10th, 2008 at 10:12 am
[...] bardzo aktywnie prowadziła Paulina Ligocka, przeprowadzając konkurs wśród publiczności i namawiając zgromadzonych do wspólnego [...]
September 3rd, 2008 at 2:19 pm
[...] konkurencjach i tu bardzo miła niespodzianka we wczorajszych przejazdach kobiet w pipe Paulina Ligocka zdeklasowała inne rywalki zdobywając 89,17 pkt. i trafiając bezpośrednio do półfinałów. [...]
September 8th, 2008 at 4:25 pm
[...] Nasi reprezentanci zajęli odpowiednio miejsca 29 – Michał Ligocki i 52 – Marek Sąsiadek, natomiast na 19- tym uplasowała się Paulina Ligocka. [...]
Skomentuj