
Dzisiaj na Garnier Fructis Australian Open odbyły się kwalifikacje w konkurencji Halfpipe, a w nich świetnie pojechał Michał Ligocki i zajął drugie miejsce.
Brelok napisał ‘Pajp trochę mniejszy niż w NZ, ale super shape i dobrze mi sie jeździło’, jego przejazd składał się kolejno z bs air, fs 7, cab 7, fs 3, cab 9, co zapewniło mu spokojnie udział w półfinale superpipe, a te już w sobote - niestety z udziałem światowych prosów. Paulina tak samo jak w Nowej Zelandii została zaproszona do nich bezpośrednio więc trzymamy kciuki. Natomiast Brelok ma przed sobą jutro kwalifikacje w Slopestyle – mam nadzieję że również udane jak w pipe.














Skomentuj