W dniach 18-22.10.2006 gościliśmy w urokliwiej dolinie Zillertal na drugich już polskich dniach na lodowcu Hintertux.
Organizatorem tego interesującego przedsięwzięcia był Dominik Saternus przedstawiciel zillertal.info.pl, portalu prowadzonego w języku polskim, w którym znajdziecie wszystkie potrzebne informacje dotyczące Tuxu i nie tylko.
Pomimo dość wietrznej ale słonecznej pogody przez 3 dni około 300 uczestników testowało sprzęt narciarski, jak i snowboardowy w tym deski HAMMER’a, oraz wiązania SP.
Program był bogaty, każdego wieczora po skończonej jeździe czekała na nas masa atrakcji. W Triestenbachalm powitani zostaliśmy w iście tyrolski sposób, przy dźwiękach lokalnej muzyki, w rytmie której odbywały się regionalne konkursy.
Piątek spędziliśmy w dyskotece TUX1, gdzie miejscowy rezydent w akompaniamencie teamu radia RMF MAXXX oraz DJ ADHD rozgrzewali parkiet do białego rana. Nie mogło się też odbyć bez akcentów polskich, obfitował w nie Festyn Przyjaźni Polsko-Tyrolskiej. Pod tą właśnie nazwą kryły się zmagania tyrolskich schuhplatterów i górali z Zakopanego. Prezentując tradycyjne zwyczaje, ku uciesze zgromadzonej gawiedzi, mogliśmy poznać miejscową kulturę i poczuć się jak w domu nucąc „Janicka”.
Poza tym wszędzie gościły nam lokalne przysmaki oraz dodatkowe atrakcje takie jak wycieczki na ruadach po dolinie, czy darmowe lekcje snowboardu i narciarstwa pod okiem instruktorów.
Dziękujemy organizatorom za ciepłe przyjęcie, wesoły weekend i czekamy już na kolejne polskie dni, tym razem w Maju.
Oczywiście Ronin Squad nie mógł opuścić snowparku, jedynego czynnego o tej porze w okolicy. Dla nas było to rozpoczęcie sezonu ale za to jakie ! ! !
Doskonale wyshapeowane kickery, superpipe i ogromny korner to był nasz plac zabaw przez okrągły tydzień. Nie byliśmy jedynymi, mocna brygada z Polski i cała plejada gwiazd europejskiego snowboardingu tworzyła długie kolejki przed przeszkodami.
Było na kogo popatrzeć, zaczynając od austryjackich gwiazdorów: Wolle Nyvelta, Chrisa Kroella, Sani Alibabica przez Finów: Antti Autti, Janne Korpi, Risto Mattila, freestylową drużynę FIATA pod okiem Giacommo Krattera po zwycięzcę AIR&STYLE’a Hampusa Mossesona ze szwedzkim teamem Quiksilvera. Aż szkoda było wracać, z dnia na dzień sypały się lepsze triki a fotografowie uwijali się jak w ukropie by uwiecznić te najlepsze.
Co z tego wyszło możecie sprawdzić w galerii.














Skomentuj