Roninowa fiesta w Livigno 28.03 – 4.04.2009

Roninowa fiesta w Livigno 28.03 – 4.04.2009

Thu, Mar 5, 2009

Camps & Trips, News

Jeśli jeszcze nie wiecie gdzie wybrać się na wiosenne szusowanie mamy dla was odlotową ofertę. Livigno to połączenie doskonałych tras, niezłego backcountry, wypasionego snowparku oraz szalonego życia nocnego. Wszystko to w miasteczku, które jest jedną wielką strefą bezcłową. Mało?

To czytajcie dalej. Ponad 100 km tras położonych po dwóch stronach doliny (Mottolino i Carosello), możliwość odwiedzenia pobliskiego kurortu St. Moritz, dla amatorów szaleństwa w puchu poza trasami spora ilość łatwo dostępnych szlaków, dla miłośników freestyle’u snowpark uważany za najlepszy po włoskiej stronie Alp. Dodatkowo ogromna ilość atrakcji: możliwość wypożyczenia śnieżnych skuterów, tor saneczkowy w cenie skipassu, ogromne tereny do narciarstwa biegowego a ponadto nieskończona ilość pubów, restauracji i klubów. Krótko mówiąc każdy znajdzie coś dla siebie.

Mieszkamy w:

Apartamentach ROSEALBA i Apartamentach Florin

App. Rosealba to kuchnia-salon wyposażone w cały konieczny sprzęt, rozkładaną kanapę dla dwóch osób i balkon, kącik kuchenny z płytą ceramiczną. Dwie sypialnie, łazienka z wanną i drugą łazienką (połączone pokojem sypialnym) z prysznicem i to wszystko na powierzchni 60m2. mieszczących 6 osób i to wszystko w odległości zaledwie 10 min piechotą od wyciągów Mottolino …

Do mieszkań ponadto przynależą: parking, schowek na narty, mikrofalówka, ekspres do kawy, czajnik, toster i tv sat. Pościel i ręczniki wliczone. Sprzątanie końcowe wliczone.

App. Florin to mniejsze lecz równie dobrze wyposażone małe mieszkanka w których każdy poczuje się we własnym domu…..

Termin wyjazdu: 28.03 – 4.04.2009 wyjazd z Katowic 27.03 w godzinach wieczornych, powrót do Polski w godzinach rannych 05.04

Cena: 380 € plus 300 pln

Oferta jest last minute i mamy do dyspozycji ściśle ograniczoną liczbę miejsc !!!!!!!! Zgłoszenia na wypełnionych formularzach przyjmujemy do dnia 10.03.2009 i jako że do wyjazdu zostało już bardzo mało czasu wpłatę w wysokości 300 euro do 20.03.2009 resztę czyli 80 euro plus 300 pln w dniu wyjazdu.

  • zakwaterowanie w dwupokojowych app. Rosealba (do 6 osób) i app. Florin ( do 4 osób)
  • skipass 6-cio dniowy na Mottolino i Carosello 3000
  • szkolenie 3 godziny dziennie
  • video i foto coaching
  • przejazd autokarem klasy LUX
  • ubezpieczenie NNW od sportów zimowych – pełny pakiet
  • testy sprzętu snowboardowego (ICON, Signal, Burton dodatkowo nowości na sezon 2010 !!!!!)

Cena nie obejmuje:

  • szkolenia na klasy sprawności PZS (dodatkowa opłata wg. cennika PZS)
  • wyżywienia
  • dojazdu z Warszawy, możliwość dojazdu podstawionym autokarem 60 PLN (musi się zebrać odpowiednia ilość osób)
  • zwrotnej kaucji za karnet w wysokości €5

Partnerami wyjazdu są ICON Snowboards i biuro podróży Sportvita

Formularz zgłoszeniowy
  1. (wymagane)
  2. (wymagany poprawny email)
  3. (wymagane)
  4. (wymagane)
  5. (wymagane)
  6. (wymagane)
  7. (wymagane)
  8. (wymagane)
 

cforms contact form by delicious:days

, , , , , , , , , , , ,

Autor:

bastaa - napisał dotychczas 550 postów na ronin snowboards.


Napisz do autora

Komentarze (72)

  1. _ pisze:

    poszaleliscie z ta cena, co tak drogo?

  2. przedstawiam się pisze:

    no własnie poszaleli i to ostro:/ jeszcze na dodatek cena nie uwzględnia wyżywienia. a według mnie za tą cenę powinno to już być. ale i tak za drogo:/

  3. bastaa pisze:

    cena jest na takim poziomie, zeby nikt nie musial mieszkac w namiocie poza tym świadczenia które są zawarte w ofercie składają sie na taką a nie inną jej wysokość

  4. szelek pisze:

    bastii jak oficjalnie, ale rzeczywiscie rzeczywiscie :xx . a gdzie jest podana $$$$$$$$ za francje :D? bo sie nie doczytałam chyba

  5. bastaa pisze:

    cene na Francje podamy wkrótce ponieważ jeszcze negocjujemy z kojocikami ;-)

  6. szelek pisze:

    hehehe

  7. tony pisze:

    czemu tak drogo? pozniewaz chlopaki musze na tym przyrobic na wyjazd,oni sami napewno by tyle nie zaplacili :D jest takie powiedzenie…. znajdziesz frajera to go ciagnij:D

  8. diaq pisze:

    tony nikt Ci nie każe jechać z nami, szkolić się się na wysokim poziomie, podnosić swoich umiejętności, testować nowe deski i dobrze się bawić, zawsze możesz pojechać sam jak palec ale za to taniej …. pozdrawiam

  9. tony pisze:

    …taniej i lepiej!centra testowe to normalka w dzisiejszych czasach:) ekipa zawsze sie znajdzie na wyjazd, jak i kwatery po 15 euro…wsiada sie w auto i jedzie…wysoki poziom to wy chyba macie dla początkujących i nie czarujmy sie Rafale,ze tak nie jest :) jedyne czego można sie z wami nauczyć to lansowania z deska pod ręka przy barze…a czasami to i deska w domu zostaje:) ale oczywiście życzę powodzenia w naciaganiu mlodzieży:)

  10. diaq pisze:

    Nie wiem kim jesteś tony bo się nie przedstawiłeś z nazwiska, może i masz ekipkę zajomków i bardzo dobrze jeździj z nimi, śpij za 15 jurków i z nimi lansuj. Natomiast nie przypominam sobie kiedy to my ‘lansowaliśmy’ się bez desek (chyba że Ty po pijaku jej zapomniałeś), a co do poziomu szkoleń – nie mnie jest je oceniać, ale wystarczą mi bardzo pozytywne opinie i zadowolenie uczestników…..

  11. Piotr Jarzębina pisze:

    ..

  12. Piotr Jarzębina pisze:

    Ja mam pare spostrzeżeń:

    * video i foto coaching
    Z tym foto to chyba przesadziliście,chyba ze mówicie o swoich własnych zdjęciach :)

    * przejazd autokarem klasy LUX
    Lux czyli z ubikacja z ktorej nie mozna korzystac :)

    * testy sprzętu snowboardowego (ICON, Signal, Burton)
    Tu juz full śmiech :)

  13. Rooby pisze:

    Piotr, zastanawiam się po co wypisujesz tu takie historie. Może masz przykre doświadczenia, czego Ci współczuję. Muszę Cię jednak zdziwić, ale wszystkie te rzeczy, które Sebastian wymienił w ofercie są absolutną prawdą;

    - video coaching rzeczywiście się odbywa, kursanci są filmowani, a wieczorem na wspólnych spotkaniach przy złotym napoju, wszyscy ogladają swoje wyczyny,

    - przejazd autokarem klasy LUX – ja tam wogóle nie jestem za autobusami, ale wydaje mi się, że klasa LUX oznacza, że dojedziesz na miejsce szybko, w miarę komfortowo, bez odcisków na dupie i żylaków na podudziach, a toalety działają zazwyczaj,

    - testy sprzętu snowboardowego to również szczera prawda – na każdy wyjazd jest zabierana spora ilość desek, często przyszło-sezonowch, które są do dyspozycji uczestników.

    Zapraszamy Cię serdecznie na jeden wyjazdów. Na pewno się nie rozczarujesz.

  14. motyl pisze:

    nie przypominam sobie aby jakiekolwiek zajęcia się nie odbyły (pomijając okoliczności pogodowe) i czemu możliwość pojeżdżenia na testówkach ma być śmieszna?

  15. Mr. V. pisze:

    Dyju pie…ol szweja…. nie warto,
    wykasuj wszystkie jego posty
    i nie daj się prowokować… bo wydaje się że kolega Jarzębina jest na etapie plecienia ekstremalnego sznurka do ciągnięcia swoich sanek które mama pozwoliła mu wreszcie dosiąść tej zimy, a o snowb to słyszał w radio lub widział w TV…… no i na 100% ma zwolnieie z WF ;-)

    Peace

  16. Piotr Jarzębina pisze:

    Czyli mowicie ze kazdy ma szanse na przetestowanie sprzetu jak z wami pojedzie ?
    Ciekawe….pomyslcie jak bylo na wyjazdach a potem odpiszcie prawdę,bo sadze co innego – sprzet ten dajcie tylko w swoim kregu znajommym i nie opowiadajcie ze nie bo juz nie jeden jadacy z wami tak mowil.

    Może młodzież sie fajnie bawi, będąc na wyjezdzie, dłużej w barze niz na stoku, ale inni raczej licza na coś innego za taka kase niż siedzenie i picie.

    Ale kazdy ma przeciez swoje zdanie.

  17. motyl pisze:

    no właśnie tu jest problem bo nie dotarły do mnie takowe informacje, hmmm… od marca do lipca zawsze jeździły testowe deski i nie przypominam sobie narzekań że ktoś nie może na czymś pojeździć, były kolejki do ciekawszych modeli ale kto pierwszy ten lepszy. Poza tym jeśli tak było to czemu nie przyszedłeś i nie powiedziałeś co Ci leży na sercu, tylko teraz korzystając z anonimowości wylewasz swoje żale ?
    Prawo do własnego zdania oczywiście ma każdy, i każdy widzi to ze swojego punktu widzenia. Twój nie do końca pokrywa się z moim niestety.

  18. spandor pisze:

    Ja moge tylko powiedziec ze swojej strony, a nie jestem spokrewniony z nikim z organizatorow wyjazdu (ufff :D), ze bedac na wyjezdzie mialem okazje przetestowac deske oraz odziez. I bylo bardzo fajnie, i tez sie bardzo dobrze bawilem, choc mlodziez to juz taka troche starsza sie ze mnie robi :]

  19. siwex pisze:

    Drogi Piotrku a na jakim to byłeś z nami wyjeździe że nie dane Ci było jeździć na testowym sprzęcie bo rozdaliśmy go znajomym??
    no i co to za brednie o tym że dłużej przesiadujemy w barze niż na stoku?? byłeś,szkoliłeś się u nas że możesz takie osądy wydawać,no i powiedz od kogo masz takie info że my tylko pijemy i nie szkolimy,a może jeszcze nie potrafimy w ogóle jeździć,bo w tym momencie i taka wypowiedź mnie nie zaszkodzi.A co do młodzieży to raczej starsza młodzież z nami jeździ więc i tu kolejna nietrafiona opinia…

  20. caroolcia pisze:

    cóż…coaching i video i foto potwierdzam z bólem jako wielokrotna ofiara tego ujawniającego brutalna prawdę o nas samych procederu…z tego co pamiętam i dechy i ciuchy były testowane przez wszystkich uczestnikówa niezlażnie od umiejętności czy tym bardziej powinowactwa, a jako wierny wczasowicz pisze się na lans z decha pod pacha i przy barze za to hajsiwo, a co! w końcu foty na nk bezcenne…:)

  21. kozak pisze:

    ciekawy jestem jak by cie mamusia z tatusiem nie sponsorowala jak bys kozaczyla :) i tobie tylko pozostaje uczyc sie lansu z deska pod pacha przy barze (ewentualnie stanie w kolejce po goraca czekolade dla pro instruktorow) bo z jazda sobie dziewczynko nie poradzisz:)

  22. motyl pisze:

    nudny jesteś Piotruś J aka tony aka kozak. A co najgorsze zaczynasz być chamski. Co zrobić.. przecież to Polska właśnie..

  23. siwex pisze:

    oj kozak kozak a co ty możesz wiedzieć o jeździe??filmów się naoglądałeś i myślisz że wszystkie umiejętności posiadłeś.może trawią Cię jakieś kompleksy tylko boisz się do nich przyznać.pokaż co takiego na snowboardzie potrafisz to może wtedy porozmawiamy bo póki co tylko zmieniasz nicki,chcesz nas sprowokować i nic konstruktywnego z tego nie wychodzi.Jesteś maluckim człowieczkiem zapewne z górą kompleksów których nie jesteś w stanie przeskoczyć.trudno co zrobić
    a odnosnie mamuskowego sponsorowania,to nie wiesz nic o caroolci więc nie masz bladego pojęcia że czasu mamuskowego sponsoringu już dawno minęły i jeździ z nami za własne hajsiwo bo chce się nauczyć porządnie jeździć,czego ty zapewne nigdy nie zrozumiesz…

  24. cisek pisze:

    Z tymi kompleksami Siwsztrolfie to strzał w 10! Kolega Jarzębina (o ile nie przyśnił sobie jeno, że z Roninami na deskę pojechał, na co wskazywałby zasób jego informacji), wygląda mi na osóbkę, która prawdopodobnie po tym, jak po jednym z videocoachingów uświadomiła sobie, że jej ześlizgiwanie się na desce z JEŻDŻENIEM niewiele ma wspólnego, próbuje podbudować swoje nikłe poczucie wartości obrażając innych… Do Twojej wiadomości Panie Jarzębina – większość z nas po wypadzie z Roninami dowiedziała się, że uprawiała snowboard przez małe “s”, w odróżnieniu od Ciebie, nas motywuje to do dalszej nauki; a na te 6 upragnionych dni jeżdżenia, podobnie jak Caroolcia ciężko SAMI harujemy! Więc weź się Chłopie w garść i przestań psuć ziomkom krew, bo za maluczki jesteś, żeby zniszczyć chłopakom reputację… Osobiście, nie mogę się już doczekać najbliższeego wyskoku do Włoch, by połączyć przyjemne z pożytecznym w zaszczytnym roninowym towarzystwie:) w grudniu w livingo jarzębina mam nadzieję nie kwitnie…

  25. caroolcia pisze:

    uhhh ta dziewczynka mnie ujełą nie ma to jak prawdziwy komplement od prawdziwego mężczyzny kiedy po kolejnych urodzinach człowiek zaczyna się staro czuć…:)))no i podziwiam przenikliwość oceny co do mojej osoby…
    podpisuje sie pod wypowiedzią ciska;*, zawsze się znajdzie typ aspołeczny…, dla mnie wyjazdy mistrz, co potwierdzi kolejne 99,99% uczestników, podstawa szkolenie, szkolenie i jeszcze raz szkolenie, piękne waruny a wieczorne jupy tylko miłym dodatkiem, nigdy priorytetem…

  26. kozak pisze:

    oj siwex siwex,jak zaczynalem jezdzic na snowboardzie to ciebie mama do pierwszej komuni prowadzila,chlopczyku…a ty jeszcze wtedy nie wiedziales jak deska wyglada…ale olejmy to i koniec tematu nie bede wam tu robil bydla na forum.Popadliscie w samozachwyt i macie tu do tego paru przydupasow co wam slodza az w dupie szczypie…a was chyba boli ze ktos tu prawde napisal jak to ludzi przerabiacie na mamone:) ale oczywiscie to jest ich decyzja:) pozdro
    Kozak

  27. motyl pisze:

    primo to właśnie robisz bydło, pisząc per “przydupasy” o naszych znajomych.
    secundo nikt tu w samozachwyt nie wpadł
    rozumiem że Ty jesteś mistrz i geniusz i pionier ? Jeśli tak, to nie wstydź się i napisz kim jesteś anonimowy herosie.
    Rozbawiłeś mnie z tą mamoną… serio… bo dla mnie póki co to jest dość kosztowne hobby i sposób na życie.

  28. cisek pisze:

    Siwemu i reszcie chłopakom chyba się nieco ciasno w zadkach robi, bo dość dużo tych przydupasów mają… dokonajmy małej re-definicji dla Pana Jarzębiny – niektórzy z nas mają tzw.: przyjaciół, którzy spieszą na odsiecz, gdy na horyzoncie pojawia się ktoś Pana pokroju. Czekam na post, w którym dowiem się, że to w ogóle Pan Jarzębina jest twórcą snowboardu:)
    Nie chce mi się wierzyć, że tacy ludzie po świecie spacerują… Motyliano wietrzę tu jakiś chwyt marketingowy… może to Helmut podszywa się pod Jarzębinę, co by Wam publikę zwiększyć:)?

  29. carlos pisze:

    cos mi sie wydaje kozak ze za duzo jezdzisz w polsce i stad przyzwyczajnie do lanserki z julianow czy bialego. lans przy barze z roninami? tak ale po calodniowym szkoleniu na stoku ale wtedy raczej nie bierzemy desek i wskakujemy w wygodne ciuszki.
    to ze jezdzisz nascie lat na desce to nie znaczy ze jezdzisz dobrze aight?
    a co do zazdrosci to da sie ja wyczytac z twoich postow bo po prostu chyba zazdroscisz chlopakom ze znalezli fajny i przyjemny sposob na zarabianie pieniedzy.

  30. Hamer pisze:

    Jak dla mnie kazdy wyjazd w Roninami jest mega mistrzowski…szkolenie jest super i nauczylem sie naprawde bardzo wiele przez te lata….za co odrazu podziekuje…:)video coaching naprawde profesjonalny i mozna sie duzo dowiedziec o swoich “poczynaniach” na desce….:)niekoniecznie pozytywnych hehe:)
    i z niecierpliwoscia czekam na kolejna dawke nowych umiejetnosci snowboardowych i dobrej zabawy:)
    …a co do ludzi w stylu “kozaka” to powiem tylko tyle:olać
    pozdrawiam…:)

  31. jdr pisze:

    sie nie denerwować proszę, olać ciula i czasu na rozbudowane posty nie tracić..ale za to że w grudniu w livigno jarzębina nie kwitnie cisek dostaje medal.

  32. jdr pisze:

    aha, carlosie, od julek i białego wara! nie wiem co ma piernik do wiatraka.
    może ktoś nie lubić szczyrku ale dla tamtej ekipy decha to jest troszke sposób na zycie. i to widać, nie w lansie a w zajawie. obczaj blogi, wpadnij zmeczyc gruchę na dubeltówce w listopadzie. pozdro dla motyla :)

  33. motyl pisze:

    Dzięki Jedrula :D

    Zgadzam się z Jędrkiem, Bielsko to kolesie na zajawie i stylówce, pokusiłbym się o stwierdzenie że żadne inne środowisko nie miało większego wpływu na polisz snowboard. Choć jak wszędzie zdarzają się czarne owce.
    A ja domyślam się chyba kim jest pan kożak…

  34. superbomba pisze:

    hyhy inspektor Motyl. No coz, konczac ten zalosny watek dodam tylko ze przypadek naszego “kolegi” to smutna historia bardzo smutnego czlowieka. i ze internet nie jest wcale anonimowy jak to sie niektorym z pozoru powaznym ludziom wydaje. niestety :)

  35. carlos pisze:

    jdr:
    jezdze dosc czesto na julkach i bialym i wiem ze praktycznie zawsze mozna tam spotkac kogos z kim mozna pojezdzic :D bardzo czesto jednak spotykalem tam tez lanserow (ktorzy w 99% nie sa z bielska) i to o nich mi chodzilo :)
    a na bialym pewnie sie pojawie jak tylko warunki na dubeltowce beda ;) pozdro

  36. Marcin De - Dratwa:P pisze:

    Rezerwacja z Bormio przeniesiona na Livignio :) –
    Pozdro :)

  37. pingwinmarian pisze:

    wszelkie pytania odnośnie wyjazdu prosimy kierować na wyjazdy@roninsnowboards.com

  38. Kyrjelejson pisze:

    Witam.
    Wczoraj wrocilem z Livigno i musze powiedziec ze jest tam ciekawie.
    Z checia nastepnym razem zabral bym sie z wami zeby poduczyc sie techniki, ale cena faktycznie jest zbyt wygorowana. Bardziej rozsadna Cena wydaje sie za wyjazd do Bormio jednak termin nie pasuje( wpierw trzeba zarobic na nastepny wyjazd :)
    Generalnie fajna inicjatywa. Moze kiedys sie uda z wami zabrac :)
    Pozdro

  39. marunia pisze:

    kiedy formularz, zaliczka, itd?

  40. marekogien pisze:

    o marunia 2 :)

  41. marunia pisze:

    ja wiem czy “2″;]. peace!

  42. Miko pisze:

    wlasnie jak z platnosciami, kiedy zaliczka itp. ?

  43. diaq pisze:

    już niebawem startujemy

  44. Pinky pisze:

    no startujcie :D jestem pierwsza w kolejeczce :)

  45. Maylo pisze:

    jest więcej takich, którzy się już niecierpliwią:) I też pierwszych w kolejce ;)))

  46. Hipis pisze:

    Witam do kiedy sa zapisy na ten wyjazd jezeli pod koniec lutego beda miejsca jeszcze z checia pojade szkoda ze kamaszka niejest wliczona w cene ale wazne ze bedzie dalo rade tam dobrze pojezdzic pozdrowy..

  47. cwebb pisze:

    a euro tak zapierdala, że i cena coraz bardziej przystępna się robi :]

  48. marianthepenguin pisze:

    w związku z szalejącym kursem ojraka i całej waluty ciężko będzie zachować dotychczasową cenę …. niestety to nie nasza wina …. a chcieliśmy tak dobrze ehhhh zawsze pod górkę

  49. cwebb pisze:

    a kiedy będzie znana nowa cena?

  50. diaq pisze:

    właśnie pracujemy nad tym i ratujemy sytuację z całych sił, mam nadzieję że jak najszybciej uda nam się ustalić jak najkorzystniejsze warunki i niezwłocznie zaczniemy całą zabawę …… cierpliwości PLEASE :)

  51. kary pisze:

    czekamy cierpliwie na cene, a tym czasem w gce zbiera sie na wyjazd dzika banda ktora juz pokazala na co ja stac na pierwszym historycznym wyjezdzie do livingo i prehistorycznych wyjazdach do bialki

  52. cwebb pisze:

    kary huju stary! ;]

  53. bat pisze:

    zaczynam juz nerwowo wchodzic na ta strone ciagle czekajac na oferte …tak czy inaczej pojade , tylko nie odwolajcie tego wyjazdu pod koniec lutego bo bedzie sie juz pozniej ciezko szukalo alternatywy

  54. Ender pisze:

    Cierpliwosci mi nie brak i na oferte moge czekac dlugo – podobnie jak przedmowca i tak mam zamiar jechac. Boje sie tylko zebyscie faktycznie tego nie odwolali koncem lutego lub poczatkiem marca. Moze podajcie cene w euro, jak widzialem przy innym wyjezdzie. Generalnie dajcie jakis znak ze cos sie dzieje i wyjazd nadal aktualny :)

  55. bat pisze:

    Ender – bardzo dobry pomysł !!

  56. cwebb pisze:

    i co z tą ceną? bo cierpliwości jeszcze trochę jest ale powoli trzeba się decydować na którąś z opcji (livigno/temu/l2a) :)

  57. zuzka pisze:

    Siema.Adres e-mail podany powyżej jest zepsuty… Ja też ponawiam pytanie o cenę i do kiedy można się decydować na wyjazd ? Pozdro :]

  58. gawdziak pisze:

    Jak wyjazd zostanie odwołany to najwyżej za tą zebraną kasę 4 kółka sobie sprawię:P

  59. bastaa pisze:

    spoko spoko, wyjazd nie zostanie odwołany, szczegóły już jutro ;-)

  60. Maylo pisze:

    jutro to juz dzisiaj – czekamy z niecierpliwością :)

  61. bastaa pisze:

    W związku z szalejącym kursem euro i pewnymi zawirowaniami jeśli chodzi o kwatery w Livigno zmuszeni byliśmy drastycznie podnieść cenę wyjazdu. Sami nie jesteśmy zadowoleni z tego faktu dlatego też przygotowaliśmy dla Was alternatywę. Wyjazdu nie chcemy odwoływać jednak wszystkich rozczarowanych tą sytuacją oraz ceną zapraszamy na wyjazd do Apriki – ofertę znajdziecie już jutro na naszej stronie

    z pozdrowieniami

    ronin squad

  62. marianthepenguin pisze:

    uuuu niestety zawsze tanie Livigno zrobiło się w tym roku strasznie drogie …. :( na szczęście zima we Włoszech szaleje pełnym piecem co mnie osobiście cieszy i z przyjemnością zaliczę nową miejscówkę :) …… je je je

  63. motyl pisze:

    niestety Liv zrobiło sie mocno modne w tym okresie :((((

  64. cwebb pisze:

    ponad 800 zł podwyżki? no to fiesty nie będzie raczej. niestety :(

  65. siwex pisze:

    no niestety Liv już przestało być atrakcyjne cenowo:(:(:(

  66. cwebb pisze:

    ale euro nie wzrosło o 50%… nie chcę być wścibski ale czemu też zmieniliście noclegownię? :)

    pzdr

  67. motyl pisze:

    Nie chcieliśmy zmieniać to raz (niestety nawet rezerwując miejsca nie masz ŻADNEJ gwarancji że hotelarz zatrzyma miejsca) , dwa to, to co się dzieje w L. od jakiegoś czasu to lekka przesada (popularność miejscówki wzrosła, co za tym idzie, co niektóre hotele widząc co sie dzieje podniosły ceny bo i tak sprzedadzą), trzy, to naprawdę zależało (i zależy) nam na tym wyjeździe, tym bardziej że któryś sezon z rzędu tam jeździmy i zawsze było mega, niestety nie jesteśmy w stanie dołożyć z własnej kieszeni na to by wyjazd się odbył. Żadne z tych działań nie wynika z naszego “widzimisię”, walczyliśmy i szukali do końca, a zresztą ehh…. :(

  68. jdr pisze:

    Najważniejsze, że jest wyjazd do Afryki.

  69. diaq pisze:

    tak jak zapowiedzieliśmy mamy alternatywę dla Livigno i zapraszamy wszystkich chętnych do miejscowości APRICA http://www.roninsnowboards.com/roninowa-fiesta-w-aprice-21-28042009/

    pozdrawiamy ronin squad

  70. natiko pisze:

    Jest AFRYKA jest IMPREZA :) hahaha

  71. bastaa pisze:

    Oferta LAST MINUTE ! ! ! ! ! !

  72. diaq pisze:

    wszystkie osoby które są zainteresowane wyjazdem prosimy o nadesłanie zgłoszeń bez wpłaty zaliczki celem weryfikacji ilości miejsc, mamy wiele zapytań od Was ale w dalszym ciągu nie ma na tyle osób by wyjazd się odbył. jeżeli nadejdą do nas zgłoszenia i ustalimy faktyczną ilość niezwłocznie poinformujemy o sytuacji i możliwości wyjazdu pozdrawiamy RONINsquad.

Skomentuj

Musisz przeczytać:

Zapisz sie na roninowy newsletter