Młody szwajcar zwyciężył imprezę, ku uciesze lokalnej publiki której był reprezentantem, pokonując w finale Reto Kestenholza i Anreasa Wiig’a.
Maurer przyznał, że jest totalnie zaskoczony ale ci, którzy widzieli (nie mówiąc już o tych którzy sędziowali) nie mogli mieć wątpliwości co do tego komu należą się największe laury. Cab 900, switch backside 7 i backflip jezus style były wykonane z największą maestrią w fenomenalnym stylu.
Pozostali finaliści, mimo niezłych trików jak frontside 7 double nose grab Kestenholza czy switch backside 5 Wigg’a z tailem odgiętym do granic możliwości, musieli uznać wyższość Maurera. Swoją drogą to z takim workiem trików kolega może nieźle namieszać w tegorocznym cyklu TTR.
Poziom był naprawdę wysoki, posypały się chyba wszystkie możliwe triki z książki, a switch backside 7 to chyba obowiązkowy trik nadchodzącego sezonu jeśli chodzi o profesjonalny snowboarding. Na szczęście są jeszcze zawodnicy lubiący zabawiać publikę i tak Gigi Ruef prezentował switch backside rodeo, a japończyk Takato Taniguchi cab 5 double handed grab.
Kolejny raz fesstiwal sportów freestylowych okazał się strzałem w dziesiątkę. Freesking, vert skating, snowboarding i FMX bawił spokojnych szwajcarów dając im tyle wrażeń co mieszkanie w innych krajach dostarcza codziennie. Może po to właśnie organizują takie imprezy, ale jedno jest pewne, ta z pewnością była udana.















Skomentuj