“This technique is tech-9, Blast at any Close Encounter of the Third Kind” śpiewał kiedyś słynny artysta i nie chodziło mu o najnowszy model deski z fabryki Technine.
Ale kto wie, może gdyby Johnny Blaze zmienił zainteresowania i przerzucił się na jibbing, sprawdził model JIB z kolekcji 07/08, może napisałby kilka rymów o nowym decku Technine.
Model Jib, jak sama nazwa wskazuje, zaprojektowany był z myślą o sianiu zamętu głównie w mieście oraz żelaznej części snowparku, jednak dzięki bardzo dobremu drewnianemu rdzeniowi Technine nieźle sprawdza się też na skoczniach. Najlepszym na to dowodem jest miejsce w pierwszej dziesiątce męskich desek do parku poniżej 400$ w teście GoodWood ‘08.
Jib to uniwersalny, średnio-miękki Twin, który zadowoli zaawansowanych jibberów ale z którym poradzą sobie również początkujący gangsterzy. Deska dostępna jest w trzech długościach - 149, 153 i bardziej parkowej 157.
Grafika jest dziełem Evana Hecoxa, artysty którego prace można było oglądać podczas pokazów min. w galeriach Londynu, Tokyo, Paryża, Nowego Jorku czy San Francisco, artysty który zasłynął dzięki imponującej kolekcji kilkuset skateboardowych grafik zaprojektowanych na przestarzeni ostatnich 10 lat.
Oprócz trzech podstawowych kolorów Jib’a - czarnego, niebieskiego, i czerwonego, T-9 wypuścił na rynek limitowaną serię 550 złotych desek, które rozrzucone są po sklepach całego świata.
Co robić z deskami Technine prezentuje Derek Dennison. Rymuje Król.















Skomentuj