W sobotę w Snowparku Juliany odbyła się impreza poświęcona pamięci Wojtka Gałdysia. Pogoda tego dnia dopisała jak rzadko kiedy, na niebie słońce, na lądowaniach miękko, także można się było spodziewać grubych tricków.
Wszystko zaczęło się od katowania rury i mydelniczki gdzie zawodnicy popisywali się technicznymi trikami. Po sesji jibbów przyszła kolej na big air. I tak na hopie posypało się kilka 72, bs rodeo, 54, oraz kilka frontflipów i backflipów w wykonaniu narciarzy. Na deser pozostał corner i zawodnicy pokazali że wiedzą jak na takiej konstrukcji skakać. Zaczęło się delikatnie od wysokich airów a na trickach przez głowę kończąc.
Klasę na cornerze pokazał Kuba „Jamaj” Skrzypkowski wykonując podwójnego backflipa. Cała impreza przypominała wielki snowboardowy piknik, gdzie nie ważna była rywalizacja a wspólne jeżdżenie ze znajomymi, do tego swoje umiejętności pokazało wielu bardzo młodych zawodników i zawodniczek dla których mogły to być pierwsze zawody w życiu.
txt: Siwy












Skomentuj